Krzysztof Skowroński dokonał rzeczy niezwykłej. Zasadniczo poprawił jakość Trójki i zwiększył znacznie jej słuchalność.
W dobie powszechnej radiowej urawniłowki, gdy, wydawałoby się, nie ma alternatywy dla ustandaryzowanej listy przebojów, przerywanej ciekawostkami oraz skróconymi serwisami, a programy o innych aspiracjach zamykają się w niszach, Trójka wróciła do roli radia ambitnego i słuchanego.
Więcej na http://www.rzeczpospolita.pl/
Zaloguj się jako użytkownik: