"Chcesz zobaczyć moje samobójstwo? Włącz kamerę" - zachęcał znajomą 27-letni Marcin. Nie chciała. Swoją śmierć pokazał na czacie.
W niedzielę Marcin z grupą znajomych pojechał na koncert do Sanoka. - 27 stycznia kończył 27 lat. Zapowiedział, że na urodziny popełni samobójstwo - opowiada Tadeusz Hałas, prokurator z Sanoka, który nadzoruje śledztwo.
Więcej na http://www.gazeta.pl/
Zaloguj się jako użytkownik: