Grupa Mediarun:

Media społecznościowe otwierają nową kartę w dziejach PR i dostarczają rozwiązań, które jeszcze niedawno mogły się wydawać "marzeniem ściętej głowy".

Przede wszystkim: interakcja. Poszerzenie działań tradycyjnego PR o choćby kultowego już Facebooka, pozwala zaprezentować własne pomysły i dokonania w mniej "zobowiązującej" atmosferze.

To, co niekoniecznie nadaje się na oficjalny komunikat prasowy, można swobodnie "wrzucić" na tablicę i obserwować reakcje fanów, zarówno pozytywne, jak i negatywne. To również możliwość bardziej szczegółowego i wyczerpującego zaprezentowania tematu czy uzupełnienia go o "making off-y".

Istotne przy tym jest to, że każdy kto bierze udział w takiej nieformalnej dyskusji na temat idei, produktu lub usługi robi to z zasady spontanicznie, niejako poza oficjalnym obiegiem działań marketingowych. Już sama deklaracja przynależności do określonej grupy tematycznej lub forum w swojej formie oraz istocie zakłada dobrowolne uczestnictwo w dyskusjach. W takim ujęciu działania w obszarach społecznościowych realizują podstawowe idee "permission marketingu". Z drugiej natomiast strony w swoim charakterze realizują idee przynależności społecznościowej z pełnymi konsekwencjami wynikającymi z tego faktu.

Nie należy jednak zapominać, że jak w każdej społeczności kluczowa rola przypada moderatorowi lub ambasadorom idei, bez autorytetu którego negocjacyjny charakter społecznościowej "współpracy" traci sens lub jest w ogóle niemożliwy.

Nie bez znaczenia jest także styl i metodyka prowadzonego forum. Jak w każdej społeczności - nikt nie lubi krzykaczy ani nachalnej perswazji. Dlatego im więcej nacisku, tym mniejszy impakt. Uzupełniając działania PR o aktywności w obrębie social media, w tym wypadku Facebooka, należy pamiętać, że tutaj również obowiązuje zasada rzetelnej informacji. Brak swoistej "cenzury" (którą w przypadku tradycyjnych działań PR stanowi druga strona, np. dziennikarz) może być pułapką. Pamiętajmy zatem, że "bicie piany" nie jest sposobem na komunikację w żadnym wypadku. To, że nikt nie filtruje naszych treści przed ich publikacją, nie oznacza, że ostatecznie nie są one poddane weryfikacji. Obiektywnej krytyce poddadzą ją sami fani, którzy bezbłędnie wychwytują nieścisłości i wszelką przesadę w podaniu informacji o produkcie, usłudze czy realizacji.

Jak to się robi? Nie wyobrażamy sobie dziś komunikacji marketingowej bez długofalowej strategii działań. Podobnie powinniśmy myśleć o PR, jak również samych aktywnościach prowadzonych w obrębie social media. Zanim zdecydujemy się poszerzyć nasze działania PR o obecność na Facebooku, zastanówmy się, co rzeczywiście chcemy osiągnąć i jak chcemy "wyglądać".

Kształtowanie postaw wobec marki lub idei, szczególnie w obszarze PR, wymaga planowania długofalowego. Podstawowa formuła RACE (Research - Action - Communication - Evaluation) w przypadku działań społecznościowych stanowi absolutny fundament zarządzania procesem komunikacji. Może i powinna być stosowana długofalowo oraz permanentnie. Na każdym etapie prowadzenia programu pozwala kontrolować proces, wyciągać wnioski i wprowadzać na bieżąco niezbędne korekty. I na tym właśnie polega największa siła i atrakcyjność działań profesjonalnie prowadzonych on-line.

Fanpage pozwala nam zaprezentować się w dowolny sposób - mniej lub bardziej biznesowy czy oficjalny. Pamiętajmy, że działania na Facebooku powinny wpisywać się we wszystkie nasze działania wizerunkowe i być spójne z pozycjonowaniem, głównymi wartościami, a przede wszystkim filozofią naszej firmy czy marki. Proste rozpisanie aktywności w skali tygodnia pozwoli nam zdecydować, jakie treści chcemy dystrybuować (czy tylko związane z naszą firmą, czy może bardziej światopoglądowe), na ile zależy nam na opinii naszych fanów, interakcji na jakim poziomie oczekujemy, a przede wszystkim, co i w jakim zakresie chcemy komunikować.

Facebook to doskonałe miejsce na nieoficjalną odsłonę firmy, którą dotychczas nie zawsze było wiadomo jak zakomunikować. Oficjalna strona internetowa, budująca profesjonalny i biznesowy charakter spółki, nie jest miejscem, gdzie w przekonujący sposób pokażemy nasz zespół "po godzinach". Tu natomiast tego typu treści wypadają naturalnie i nie nachalnie, a to już pierwszy i podstawowy krok do wiarygodności oraz serc i umysłów odbiorców komunikacji.

Podsumowując - dzisiaj aktywności w obszarze social media to warunek konieczny procesu zintegrowanej komunikacji. Z biegiem czasu środek ciężkości działań PR będzie przesuwał się coraz bardziej w stronę działań on-line, kosztem mediów tradycyjnych. Planując zatem komunikację relacji warto od początku zaplanować jej długofalową strategię obecności w obszarze social media i docenić potencjał tego kanału dotarcia.

Dominika Dworak, PR manager OS3 multimedia

Ocena:
Głosów:
13
Kliknij i oceń
Komentarze (8)
Dodaj komentarz
∼Lady P
05-05-2010 20:28
Czy w ogóle Pani rozumie, czym naprawdę są social media? U Pani - z tego, co widzę - kończy się to na pojęciach takich, jak: Fanpage, Facebook....
∼obywatel
05-05-2010 23:18
a moze tak bardziej konstruktywnie z ta krytyka? Czy jeden z drugim, jak mniemam, guru social media, wiedza kto czyta mediarun? I na jakim poziomie tutaj ludzie poruszają się w swojej wiedzy na temat SM?
∼avatar
05-06-2010 06:34
OS3 - wstydź się! Boże - co za poziom .. i w dodatku bełkot pr-owo pseudo-dziennikarski :((( BULLSHIT.
∼Konrad
05-06-2010 17:13
A ja uważam, że dla tych, którzy stawiają pierwsze kroki (jak ja) i chcieliby sobie pewne kwestie w głowie poukładać, bardzo na tym tekście skorzystają. Dziękuję za artykuł, dla mnie super. Jeśli komuś się nie podoba, niech się przynajmniej powstrzyma od komentarzy bo najlepiej krytykować, ale żeby samemu wyjść z inicjatywą i coś mądrego napisać, to już nie bardzo... Żałość
∼Wojtek
05-07-2010 09:38
Bardzo odkrywcze zdania i wogóle cały artykuł. Poziom podstawowki z zakresu PR. Kto godzi sie na publikowanie takich artykułów??? A tacy co chca sobie pewne rzeczy w glowie poukladac to niech poczytaja literature fachowa a nie marne artykuliki.
∼Waluś
05-07-2010 11:30
Tekst traktuje o uzupelnianiu tradycyjnych dzialan PR o dzialaniach np. na Facebooka, nawet w tytule widac. To co sie czepiacie, jesli ktos pisze o uzpelnieniu wewnetrznych dzialan PR o Facebook i fanpage, a wy wysrywacie z siebie komenty, jakby ktos pisal o narzedziach e-PR dla klienta, bozeee!
∼RedSnow
05-07-2010 11:42
Drodzy Państwo, potrzeba wiele dystansu do samego siebie, mądrości i profesjonalizmu, aby umieć z szacunkiem ale i w inspirujący sposób odnosić się do czyjejś wiedzy, praktyki oraz pracy w ogóle. Inaczej pozostaje niesmak a właściwie zażenowanie poziomem adwersacji. Jak dla mnie artykuł rzetelny i merytorycznie bardzo poprawny. Dziękuję i życzę autorce przedruków.
∼nergal
05-18-2010 09:43
A Pan RedSnow to widzę zagorzały fan Pani Dominiki. Czyżby to Pana narzeczona?:)
blog comments powered by Disqus
Powiązane artykuły

Znaleziono: 214

Strona: 1 z 43

Logowanie: użytkownik firma

Zaloguj się jako użytkownik:

Nie przegap dzisiaj w TV

Komedia
godzina: 20:00
czas: 150 minut
Film sensacyjny
godzina: 23:00
czas: 110 minut
Film biograficzny
godzina: 21:50
czas: 120 minut
Film obyczajowy
godzina: 22:30
czas: 105 minut
Thriller
godzina: 23:35
czas: 100 minut
Najważniejsze wiadomości
Wydarzenia
Oferty kredytowe
Usługi bankowe

Współpraca:

Zostań naszym fanem