Kampania ARBOfront została zrealizowana w celu wypromowania nowej strony firmowej Grupy ARBOinteractive, oferującej kompleksową obsługę działań marketingowych w internecie i nowych mediach.
Za działania promocyjne odpowiedzialny był zespół PR ARBOinteractive.
Grupę tworzy 12 brandów, z których każdy zajmuje się innym obszarem działań reklamowych w internecie. Dotychczas strona internetowa ARBOinteractive miała postać zaślepki odsyłającej do stron produktowych poszczególnych brandów. Wraz ze zmianą założeń komunikacji marki powstała nowa, spójna i rozbudowana strona. Jednocześnie firma stanęła przed wyzwaniem wypromowania nowego produktu.
Cel:
Celem kampanii było zwrócenie uwagi na nową stronę ARBOinteractive i wywołanie na niej ruchu. Grupą docelową byli przedstawiciele domów mediowych i agencji, którzy zajmują się planowaniem mediów, a także przedstawiciele branży reklamy online.
Strategia:
Ponieważ grupa docelowa jest wąska i mocno sprecyzowana, a innowacyjność produktu niewielka, ARBOinteractive zdecydowało się na niestandardowe działania. Postanowiono uruchomić akcję wirusową wśród osób zajmujących się reklamą. Wykorzystano do tego znajomości pracowników ARBOinteractive, którzy utrzymują kontakty z mediaplanerami poprzez serwis Facebook. Aby zainteresować grupę docelową stworzono kampanię, która wyglądała na kryzys w firmie, bunt pracowników wywołany pojawieniem się nowej strony internetowej. Kampania oraz kreacje utrzymane były w rewolucyjnym stylu , klimacie ruchu podziemnego, w czarno - czerwonej kolorystyce. Działania obejmowały fan page na Facebooku oraz różnorodne działania offline. Kampania realizowana była w terminie od 4. do 15. lipca.
Realizacja:
4 lipca, w poniedziałek, niedługo po opublikowaniu ostatecznej wersji strony internetowej ARBOinteractive, na Facebooku powstał ARBOfront, wyrażający sprzeciw pracowników ARBO wobec nowej strony www. Na fan page'a został opublikowany "Manifest", w którym pracownicy domagali się przywrócenia starej strony. Ponieważ celem nie było szkodzenie wizerunkowi firmy, podano bardzo delikatne argumenty, nie krytykujące bezpośrednio nowej strony. W Manifeście zasygnalizowano między innymi: obawę przed wpisaniem się firmy ARBO w schematy korporacyjne; zbytnią monotonność strony, która nie odzwierciedla charakteru pracowników. Zwrócono również uwagę, że stara strona, która zawierała mniej informacji, bardziej skłaniała do kontaktów bezpośrednich z pracownikami.
Akcja na Facebooku składała się głównie z dokumentowania działań buntowników - członków ARBOfrontu. Na fan-page'u publikowano przygotowane wcześniej materiały fotograficzne i nagrania wideo. Pojawiły się między innymi: zdjęcia materiałów propagandowych ARBOfrontu dystrybuowane w różnych miejscach, fotografie buntujących się pracowników z twarzami zakrytymi przez tabliczki z logiem ARBOfrontu czy filmy, których bohaterowie mówili dlaczego chcieliby przywrócenia starej strony - dla niepoznaki buntownicy byli ustawieni byli tyłem do kamery i mówili zniekształconym głosem. Już w pierwszym dniu kampanii ponad 100 osób z branży polubiło fan page ARBOfrontu.
Aby wesprzeć działania na socialowe przygotowano drukowane materiały informacyjne i rozesłano je do domów mediowych. Paczki zawierały plakat dotyczący akcji, wlepki z rewolucyjnymi hasłami, tabliczkę z logiem ARBOfrontu oraz "Manifest". Materiały informacyjne i posty na Facebooku zawierały hasłacall2action. Najaktywniejszym fanom obiecano zaproszenie na tajne spotkanie ARBOfrontu.
Po dwóch tygodniach akcji na fan page'u ARBOfrontu pojawiły się posty zapowiadające chęć podjęcia negocjacji między uczestnikami ARBOfrontu a zarządem ARBOinteractive. Finałem akcji było zawarcie "ugody", która została opublikowana na Facebooku. Ten sposób zakończenia kampanii miał wykreować pozytywny wizerunek ARBO, jako firmy, która potrafi skutecznie komunikować się ze swoimi pracownikami.
Efekty:
Akcja wywołała dyskusje wśród ludzi bezpośrednio związanych z ARBOinteractive, jak również w kręgu osób zajmujących się mediami społecznościowymi i reklamą internetową. Zdania na temat ARBOfrontu były podzielone. Niektórzy przewidywali, że jest to kampania promocyjna, zdaniem innych ARBO przeżywało rzeczywisty kryzys. Dyskusja wokół ARBOfrontu oraz kreacja kampanii, stylizowana na bunt i rewolucję przyciągnęła uwagę branży, co przełożyło się na wymierne efekty. W czasie trwania kampanii ruch na stronie wzrósł o 450% (wzrost w okresie 17. czerwca - 17. lipca, Google Analytics). Przez dwa tygodnie kampanii fan page ARBOfrontu na Facebooku polubiło 201 osób. Większość fanów była związana z branżą reklamową, tym samym osiągnięto zamierzony efekt - akcja dotarła do grupy docelowej wskazanej na początku akcji. Fan page ARBOfrontu został wyświetlony ponad 3500 razy przez 1299 unikalnych użytkowników. Wyświetlenia w Aktualnościach ukształtowały się na poziomie ponad 40 000. Należy dodać, że koszt całej kampanii wyniósł niewiele ponad 1500 zł.
Podsumowanie:
Wypromowanie strony internetowej ARBOinteractive stanowiło duże wyzwanie ze względu na specyfikę produktu oraz wąską grupę docelową. Niestandardowa akcja, w którą zaangażowani byli pracownicy ARBOinteractive wywołała szum i dyskusje w branży internetowej. Rezultatem działań na Facebooku, wspartych akcją offline, było znaczne zwiększenie ruchu na nowej stronie ARBOinteractive. Stronę firmową ARBOfrontu na Facebooku polubiło 201 osób, z czego większość stanowiły osoby współpracujące z ARBO, które były grupą docelową tej kampanii. Innowacyjność działań pozwoliła firmie przeprowadzić skuteczną kampanię promocyjną strony internetowej niewielkim nakładem środków.
Znaleziono: 60
Strona: 1 z 12
Zaloguj się jako użytkownik: